Mam nadzieje, ze pierwsze dni maja mijają Wam w cudownej atmosferze. To zawsze był mój ulubiony miesiąc z kilku powodów. A dzisiaj wrzucam Wam post o ulubieńcach niekosmetycznych z kwietnia, a troszkę tego będzie ;-)
***
Lubie czytać. To moje hobby od dziecka. Czasami czytam więcej, czasami mniej. Kwiecień nie był zbyt obfity w przeczytane lektury, bo caly miesiac meczylam jedna książkę, która opisałam w tej notce. Mam nadzieje, ze uda mi się zrealizować plan 52 ksiazek w 2015 roku, bo cos na razie to mi wolno idzie ;)

