wtorek, 21 października 2014

Catrice Cosmetics All Round Mascara - polecam !

Jednymi z moich ulubionych produktow kosmetycznych, bez ktorych nie wyobrazam sobie ''zycia'',  sa tusze do rzes. Moge w ogole nie miec zadnego makijazu na twarzy, ale tusz do rzes jest po prostu obowiazkowym i stalym elementem ( dobra, jeszcze brwi, ktore podkreslam, bo bez tego czuje sie, jakbym ich nie miala ). Przejdzmy juz jednak do samego produktu. Maskare otrzymalam w prezencie od Klavell, wiec juz ubolewam nad tym, ze nie bede jej mogla nabyc w UK. 

Ta mascara czyni cuda z moimi rzesami. Akurat na swoje rzesy nie narzekam i bez tuszu sa dlugie, ale dzieki niej sa jeszcze dluzsze, a do tego mega podkrecone. Nie przypominam sobie, bym z jakiegokolwiek tuszu byla tak zadowolona, jak z tego. 

Plusy : 

- pogrubia ( rzesy :P ) 
- wydluza i podkreca 
- wygodny w uzyciu 
- nie rozmazuje sie
- latwo go zmyc podczas demakijazu 
- idealnie pokrywa rzesy mocna czernia 
- nawet ladnie pachnie 

Dodatkowe informacje : 

- w Polsce podobno jest tani i latwodostepny 
- 12 ml, wazny 6 miesiecy po otwarciu 
- 010 Blackest Black 
- testowany oftalmologicznie 

Minusy : 

- napisy z opakowania sie niestety zmywaja 
- niedostepny w UK, chyba ze na ebay 











Pozdrawiam ;) A jakie sa Wasze ulubione tusze do rzes ? :) 

środa, 15 października 2014

Wakacje w Polsce cz. 1 : Malbork, Malborek, Malboreczek

Moje wakacje w Polsce trwaly ponad miesiac. Spedzilam ten czas jak tylko moglam najlepiej. Ale utwierdzam sie w przekonaniu, ze taki okres czasu to dla mnie za dlugo tym bardziej, ze kazdy ma swoje obowiazki i niekoniecznie ma ochote dotrzymywac mi towarzystwa. Postanowilam, ze nastepnym razem, o ile do Polski polecimy, to maksymalnie 3 tyg. :P 


Z Niemiec od Klavell przyjechalam z moja mama samochodem. Jechalismy w nocy i w domu, w Malborku, bylam ok.10 rano. Mialam sie polozyc z Dusia spac, ale ostatecznie ruszylysmy na spacerek. Upal byl niesamowity. Ponad 30 st. C, prawie 40. Momentami juz sama nie dawalam rady, chociaz upaly uwielbiam. Pewnie moj organizm sie przestawil na angielski klimat :P  



Malbork to nie jest zbyt duze miasto, ale rozwija sie preznie. Tym razem zastalam duzo nowosci w miescie : fit park, nowa kasa do zamku, zmiany przy drewnianym moscie, pierogarnia, nalesnikarnia i Sklepy Cynamonowe. Milo bylo spacerowac sobie wieczorkiem z corcia za reke, ogladac z nia zachod slonca, podziwiac ogrom Zamku Krzyzackiego, posluchac ryczacych dinozaurow czy pozwolic sie zmoczyc calej w fontannie. Duzo czasu spedzalysmy rowniez na placu zabaw. Nadia mogla pomeczyc dziadka, ktory zmierzyl jej wzrost i zaznaczyl u siebie w pokoju na futrynie. Dusia urosla 6 cm od ostatniego spotkania ;) 


Obowiazkowo byl wypad na wies w odwiedziny do mojej babci. Dziadek niestety zmarl w lutym i dom bez niego nie jest juz taki jak dawniej ;( Jestem dumna z mojej babci, poniewaz w wieku 74 lat rzucila papierosy i kawe. Najadlam sie zielonych jablek prosto z drzewa, takich kwasnych, nie calkiem dojrzalych :D Do tego brudne ogorki, duzo wody i rewolucje gotowe - ale obeszlo sie bez :D 



Spotkalam sie takze z kolezanka z dawnych lat. Magda byla moja najlepsza kolezanka w ogolniaku, ale pozniej drogi nam sie jakos rozeszly. Na szczescie w tym roku udalo nam sie spotkac chociaz na kilka godzin i poplotkowac sobie, a Nadia miala okazje pobawic sie lalkami MH z Lenka i porysowac z Zuzia. 


Bylysmy rowniez w odwiedzinach u mojej chrzestnej, gdzie Nadia pochlonela chyba z 10 pikantych skrzydelek :) 


Kocham to moje miasto, moja mala ojczyzne. Moj Malborek. 

Przyjechalam we wtorek, a w niedziele jechalam juz do Gdanska do brata, bo w poniedzialek mial byc Krzysiek. Z nim tez bylam w Malborku na pare godzinek. Zjedlismy obiad w Euro, wypilismy piwko, poszlismy na spacerek do Fit Parku i wrocilismy do Gdanska.



No i raz bylam z Nadia u naszej kochanej pani Basi, fryzjerki. Obie scinalysmy wlosy, a ja robilam sobie dekoloryzacje, z tym ze jakiegos wielkiego szalu nie bylo. Moze i lepiej, bo jak wielokolorowy strach na wroble to ja wygladac nie chcialam :P Mysle, ze u mnie to by przynajmniej z trzy dekoloryzacje byly potrzebne, zeby zejsc do jak najbardziej naturalnego koloru.



Ostatni raz odwiedzilysmy Malbork na dwa dni przed wylotem do UK. Przyjechalysmy z Dusia pociagiem. Wstapilysmy najpierw do mojej kuzynki zobaczyc jej malutkiego synka, a pozniej do mojego taty i siostry, by sie z nimi pozegnac.


***

Obchody rocznicy Powstania Warszawskiego w Malborku na ulicy Kosciuszki. Godzina W - 17.00 - 1 sierpnia











***
Godzina 22 i prawie 30 st. C :-) Uwielbiam upalne, letnie noce ;)


***
Kazimierz Jagiellonczyk na koniu ;) Zdjecie autorstwa Nadii ;)


***

Widok na Sklepy Cynamonowe


***

Spacer w parku



A na koniec dolaczam filmiki z Malborka ;)



poniedziałek, 6 października 2014

Denko z wakacji ( nie tylko ) : lipiec, sierpien, wrzesien 2014

Hej, witam i przepraszam za nieobecnosc, ale jakas niemoc blogowa mnie ogarnela. No i troche tez czasu nie mam, bo to i tamto ;) No, ale wracam z nadzieje, ze sie ogarne :) 

Co my tu mamy : 


Oznaczenia kolorow : 

zielony - polecam
zolty - moze byc, ani rewelacyjne, ani beznadziejne ;P 
czerwony - unikac jak ognia 

Altapharma - drozdze w tabletkach z Rossmanna 
Garnier Intensive 7 days - ochronny krem do rak , szybko sie wchlania, nawilza dlonie 
Colgate White One Luminous  - pasta do zebow z wybielajacymi mikrokrysztalkami 
Beauty Isere - bawelniane waciki kosmetyczne z mikrofibry, LIDL 


Coco Chanel Mademoiselle - woda perfumowana, trwaly i piekny zapach 
Garnier Body Summer Body - nawilzajacy balsam do ciala nadajacy delikatna opalenizne 
Avon Solutions Cellu Break 5d - antycelulitowy balsam do ciala 
Satin Care Gillette - pianka do golenia 
Rimmel London Lasting Finish 25h - podklad, 400, naturalny bez, z pompka 
Essence My base - rozswietlajacy podklad/baza pod makijaz, z pompka


Babydream - balsam do ciala dla dzieci z witamina E 
Minnie Disney - zel/plyn do kapieli 
Sanex Kids - plyn do kapieli dla dzieci 
Hello Kitty - pasta do zebow dla dzieci
Be-Es - perfumik Monster High z pompka, dla dzieci 


Aquafresh Extra Care - plyn do plukania jamy ustnej dla calej rodziny 
Lynx Africa, Lynx Deep & Space - zele pod prysznica dla mezczyzn, ulubione Krzyska 
Lynx Dry Peace XL - antyperspirant dla mezczyzn


Avon Super Extend Mascara - tusz do rzes 
Reiningende Maske, czyli maseczka oczyszczajaca do twarzy z biala glinka 
Rival de Loop Olivenmaske z ekstraktem z lotosa 
Salthouse luxus - antystresowa maseczka z mineralami z Morza Martwego 
J'adore Dior,  Dior Addict -mini probeczki zapachow


 A teraz troche dluzej o produktach, ktore w filmiku sie nie znalazly, poniewaz wykonczylam je pozniej.

Ziaja naturalny oliwkowy plyn micelarny, oczyszczanie twarzy, demakijaz oczu - nie przypadl mi za bardzo do gustu, poniewaz : nie zmazywal dobrze makijazu, wysuszal skore i sprawial, ze byla dziwnie napieta. Do tego szczypal w oczy, w sumie szczypal to za malo powiedziane, oczy prawie mi wypalil. Po raz kolejny zawiodlam sie na marce ZIAJA, ktora niegdys byla moja ulubiona polska marka kosmetyczna.



Lime & Ginger Superdrug - zel pod prysznic za 99 p. to uczta dla naszych zmyslow, uwielbiam te zele i utwierdzam sie w przekonaniu, ze slynne Original Source nie maja zadnych szans :-)



Enchanted Wonderstruck Taylor Swift - probeczka perfum, ktora cudownie pachna i sa bardzo trwale. Spodobaly mi sie i mysle, ze sie na nie skusze ;)



Balea DM maseczka do twarzy z cynkiem - jak zaschnie to tworzy sie taka cieniutka biala powloka. Nawet spoko, ale bez wiekszego szalu.


Mini probeczka perfum PRADA, ktora kiedys tam dostalam od Klavell - mocny, konkretny zapach i tyle ;P



No i mam jeszcze kilka kosmetykow, ktore wykonczylam w Polsce. Oczywiscie pustych pudelek ze soba tu nie wiozlam hahaha ;)

Garnier Micellar Cleansing Water - rozpisywac sie nie trzeba, bo juz o nim bylo :)


Zel pod prysznic Bi-Es Monster High dla Dusiaka - bardzo fajny orzezwiajacy zapach.


Balea Carambola Lambada - zel pod prysznic o fajnym orzezwiajacym zapachu, ktory dostalam od Klavell - troche jednak dla mnie za rzadki.


Krem Nivea pure & natural - jestem z niego zadowolona, zapewnia mojej twarzy zdrowy wyglad i poczucie nawilzenia. Wiecej tutaj.


Bielenda odmladzajacy peeling cukrowy do ciala- - bardzo przyjemny w uzytkowaniu produkt. Pieknie pachnie, konsystencja zbita, grudkowata - jak to peelingi maja w zwyczaju. Skora byla wygladzona, ale nie tlusta. Nie zostawial takiej sliskiej powloki, ktora swiadczylaby o naszprycowaniu peelingu parafina.



Theramed Junior - pasta do zebow dla dzieci - pasta jak pasta, no co tu sie bede rozpisywac ;) Babcia kupila wnusi jak byla w Niemczech, bo ... wszyscy byli tacy madrzy, ze pierwszego dnia umyli Nadii zeby kremem na slonce :D Nadia stwierdzila, ze ta pasta jest niedobra i kupili jej nowa ;P A mowilam na lotnisku, ze trzeba jej paste kupic :)


Eveline 6 w 1 Total effect - to jest dziwny produkt, bo jednoczesnie sie sprawdzal i nie sprawdzal. Jest to lakier do paznokci z odzywka, ktory ma zapewnic naszym paznokciom efekt jak z salonu i to w ciagu 10 min. Owszem jest mega trwaly, intensywnie odbudowuje plytke paznokcia, zapewnia dlugotrwaly polysk ( taki mleczny kolor ) i profesjonalny efekt, ale jednak wg mnie wcale nie wysychal szybko, a ta maksymalna ochrone zapewnial oczywiscie tylko podczas regularnego uzywania. A gdy nie pomalowalam sobie nim paznokci, to znow sie rozdwajaly, lamaly i jednym slowem kiepsko z nimi bylo. Po jakims czasie konsystencja tego lakieru zrobila sie grudkowata, ciagnaca sie i nie dalo sie juz z produktem nic zrobic. Macie jakies doswiadczenia z tym produktem ? Chetnie poczytam :-)


Daily Essentials NIVEA  - regenerujacy krem na noc, gesty, tresciwy i nie przetluszcza mojej skory.


Essence - zestaw do brwi, ktory uzywam regulanie non-stop od wydaje mi sie dwoch lat. Mam nadzieje, ze doczekam sie w Blackburn polki z kosmetykami Essence i z tym produktem, bo sprowadzanie go z Niemiec jest raczej malooplacalne, ale produkt polecam. Jest bardzo wydajny i zapewnia naszym brwiom naturalny wyglad.


Dziekuje za uwage i pozdrawiam ;* 

FreePrints UK - dobra jakosc za niska cene !

Byl taki czas, ze co miesiac zamawialam sobie zdjecia i jedna fotoksiazke ze strony www.freeprintsapp.co.uk . Tak jak nazwa glosi sa one t...

Szukaj tutaj

UK (365) videoklip (241) recenzja (221) kosmetyki (215) zakupy (200) ksiazka (190) dziecko (100) blogmas (95) funciak (94) Christmas (89) Primark (87) Avon (75) Blackburn (70) wyprzedaze (70) Body Care (63) BM (60) denko (59) prezenty (56) Superdrug (55) do twarzy (55) zwyczaje i tradycje (53) HM (47) edukacja (47) turystycznie (46) foto (45) TK Maxx (42) krem (41) zdrowie (41) ebay (36) kulinarnie (36) TESCO (33) Boots (32) NIVEA (32) do ciala (32) uroda (32) do domu (31) Card Factory (30) Garnier (30) ulubiency (29) pod prysznic (27) natura (26) wlosy (25) GlossyBox (24) higiena jamy ustnej (24) Lidl (23) SH (23) Alterra (22) Sports Direct (21) moda (21) Rossmann (19) The Works (18) lektura dla dzieci (18) polecane filmy (18) Deichmann (16) The Range (16) Wielkanoc (16) zabytki (16) do oczu (15) mascara (15) Halloween (14) swiece zapachowe (14) Dove (13) higiena intymna (13) Simple (12) charity shop (12) free sample (12) lakiery do paznokci (12) muzyka (12) Colgate (11) Clinton Cards (10) DM (10) fitness (9) catrice (8) herbata (8) pedzle (8) cwiczenia (7) egzema (7) inspiracje (7) ecotools (6) eko (6) figura (6) kawa (6) rimmel (6) tag (6) wyzwanie (6) foodhaul (5) katalogi (5) Aldi (4) Blackpool (4) GrazeBox (4) babydream (4) info (4) Niemcy (3) Walentynki (3) Ziaja (3) miesnie brzucha (3) seriale (3) Home Bargains (2) Pierwsza Komunia (2) Polska (2) Sleek (2) VIVO (2) bieganie (2) child benefit (2) cytaty (2) love (2) seks (2) sklepy made in china (2) tangle teezer (2) zasilki (2) BLT (1) Hamburg (1) Manchester (1) PRB (1) child tax (1) paszport (1) wiersz (1) zumba (1)